LIV-a sesja Rady Miejskiej w Dobrym Mieście odbyła się  22 marca 2018

54
Informuję, że LIV-a sesja Rady Miejskiej w Dobrym Mieście odbyła się  22 marca 2018 r., tj. czwartek o godz. 9.00 w sali spotkań Centrum Kulturalno – Bibliotecznym w Dobrym Mieście, przy ul. Górnej 1A.
 
Porządek obrad Rady Miejskiej w Dobrym Mieście w dniu 22 marca 2018 r.
 
1. Otwarcie i stwierdzenie prawomocności obrad.
2. Przedstawienie porządku obrad oraz wprowadzenie ewentualnych zmian do porządku obrad.
3. Przyjęcie protokołu z ostatniej sesji.
4. Informacja o pracy Burmistrza między sesjami.
5. Interpelacje i zapytania.
6. Podjęcie uchwały w sprawie zmian w budżecie na 2018 rok.
7. Podjęcie uchwały w sprawie podziału gminy Dobre Miasto na okręgi wyborcze, ustalenia ich granic i numerów oraz liczby radnych wybieranych w każdym okręgu wyborczym.
8. Podjęcie uchwały w sprawie podziału gminy Dobre Miasto na stałe obwody głosowania, ustalenia ich numerów, granic oraz siedzib obwodowych komisji wyborczych.
9. Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia dotacji z budżetu Gminy Dobre Miasto na dofinansowanie prac konserwatorskich, restauratorskich i robót budowlanych przy zabytkowej kapliczce przydrożnej pw. Św. Jerzego w Dobrym Mieście.
10. Podjęcie uchwały w sprawie utworzenia Żłobka Miejskiego, dla którego organem prowadzącym jest Gmina Dobre Miasto oraz nadania mu statutu.
11. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia opłaty za pobyt dzieci w Żłobku Miejskim w Dobrym Mieście, maksymalnej wysokości opłaty za wyżywienie oraz warunków zwolnienia z tych opłat.
12. Podjęcie uchwały w sprawie określenia wysokości opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego uczniów objętych wychowaniem przedszkolnym do końca roku szkolnego w roku kalendarzowym, w którym kończą 6 lat, w prowadzonych przez Gminę Dobre Miasto przedszkolach publicznych i oddziałach przedszkolnych w publicznych szkołach podstawowych.
13. Podjęcie uchwały w sprawie  wyrażenia zgody na udzielenie dotacji niepublicznym przedszkolom w wysokości wyższej niż określona w ustawie o finansowaniu zadań oświatowych.
14. Sprawozdanie z realizacji zadań z zakresu wspierania rodziny w Gminie Dobre Miasto za rok 2017.
15. Raport z realizacji Gminnego Programu Przeciwdziałania Narkomanii w Gminie Dobre Miasto za rok 2017.
16. Sprawozdanie za 2017 rok z realizacji uchwały Nr XXXIII/258/98 Rady Miejskiej w Dobrym Mieście z dnia 27 lutego 1998 r. (ze zmianami) w sprawie zasad tworzenia oraz gospodarowania zasobem nieruchomości stanowiących własność Gminy Dobre Miasto.
17. Wolne wnioski.
18. Zamknięcie obrad.
Źródło: UM Dobre Miasto

54 KOMENTARZE

  1. Kowal coraz mądrzej mówi. Werka to zawsze była myśląca kobieta. Iksińska też doznała jakiegoś oświecenia i ma rację. gdybym Cię nie znał, Joachimie, mógłbym pomyśleć, że się dałeś czymś przekupić. Kiwam Iksińskiej z aprobatą jak kolega Borek.
    Ogólnie kompromitacja Trzaskowskiego. Pani ,,prawnik” co to za okazywanie pogardy? Pani tam jest za darmo, czy pani płacimy?
    Rysiek- GRATULACJE, że nie pozwoliłeś na przekręt z płytami. Co tam dla nich 200 płyt po około 200zł każda.
    Bielawski też nie wypadł sroce spod ogona.
    TAK TRZYMAĆ!

    • Ktoś powyżej pisze, że radna „Werka to zawsze myśląca kobieta”. Pewnie ten ktoś wie co pisze.
      Radna Ulewicz bez kszty skromności kwestionuje kompetencje radcy prawnego. Pani Weronika wie lepiej niż jakaś tam prawniczyna, jak interpretować zapisy Statutu. Przecież porozmawiała o tym w parę osób i wie lepiej. Nie wskazuje kim te osoby były, bo i po co. Nie trzeba być prawnikiem by sobie interpretować co się chce. Ważne aby w odpowiednim towarzystwie sobie interpretować i oczywiście trzeba mieć głowę na odpowiednim karku. Jeżeli Burmistrz ma „w miarę możliwości” odpowiadać na pytania radnych, to znaczy, że jeżeli jest obecny na sesji, ma język tam gdzie trzeba lub ewentualnie zdrowe ręce, to nie ma wyjścia – W MIARĘ MOŻLIWOŚCI oznacza ma i ch…

      • Wyrażenie ,,w miarę możliwości” należy rozumieć jako: w takim stopniu, w takim zakresie, w jakim będzie to możliwe.
        Odpowiadanie na interpelacje Radnych było możliwe, albowiem istniały ku temu możliwości.

        Owszem, Trzaskowski uprzedził, że on nie będzie mógł udzielać odpowiedzi na interpelacje. Nikt nie ma o to pretensji. Podkreśla to Radna Ulewicz, podkreśla to Radny Kowalski.
        Przecież Trzaskowski nie zawsze jest na sesji. Ponadto, wielokrotnie, zwłaszcza ostatnimi czasy, Trzaskowski wychodzi z sesji, nawet w trakcie ważnych momentów.
        Na sesji dnia 22 lutego 2018 r. była Zastępca Trzaskowskiego. Była Sekretarz Trzaskowskiego. Byli Kierownicy Trzaskowskiego. Byli Prezesi Spółek Trzaskowskiego.

        Co stało na przeszkodzie, aby oni odpowiadali na interpelacje Radnych? Dlaczego Trzaskowski nie pozwolił im odpowiadać i z cynicznym uśmieszkiem, a miejscami głupawym uśmieszkiem, nielicującym już nawet nie z wiekiem, ale – co dla mnie ważniejsze – ze stanowiskiem, które mu powierzyliśmy, dlaczego Trzaskowski z takim właśnie uśmieszkiem kwitował wszystko zwrotem: Odpowiem na piśmie?

        Trzaskowski powołuje się na swoje prawo.
        Wiadomo, jeśli ktoś nie ma chęci, zawsze się wykręci. I tak było w tym przypadku.
        Odrębną kwestią jest postawa Radcy Trzaskowskiego.

        Pycha kroczy przed upadkiem.
        Gdyby Radny Kowalski był skuteczniejszy i bardziej – użyję określenia Iksińskiej – lotny – już z rok temu doszłoby do rozpisania referendum i może przynajmniej to, nawet gdyby się nie powiodło, nauczyłoby niektórych butnych urzędników rozumu.

        Ale cieszę się, że Radny Kowalski nie jest ani skuteczniejszy, ani bardziej lotny.
        Na referendum, zwłaszcza nieskuteczne, szkoda pieniędzy podatników.
        Widać jednak po reakcji Trzaskowskiego na wniosek o obniżenie mu uposażenia, że lekko się przestraszył. Bo na pewno się nie zawstydził.
        Odsłuchując wypowiedź Trzaskowskiego (rocznik 1950) od 3:25:30, a nade wszystko analizując jego żenujące samozadowolenie, jest już jasne, że na wstyd nie ma już co liczyć.

        ——-
        https://twitter.com/AsystentSoltysa

        • Nie do końca rozumiem po co Burmistrz Trzaskowski był obecny na tej radzie, gdy nie mógł w niej aktywnie uczestniczyć ale jeżeli na początku zapowiedział, że i dlaczego na tej sesji nie będzie odpowiadał ustnie a tylko pisemnie, to ja nie robiłbym z tego skandalu.
          Czemu nie pozwolił odpowiadać swoim pracownikom? No z tego samego powodu, z kórego sam nie odpowiadał. Chciał aby część sesji przeleciała migiem, a jeżeli odpowiadałaby jego zastępca, to ten czas podobnie by się wydłużał jak w przypadku, gdyby on sam odpowiadał. Jest w tym logika? Jak już wyszedł z sesji to jego z-ca odpowiadała na pytania.
          Być może nie do końca wszystko przemyślał, ale istnieje przypuszczenie, że jednak dobrze to przemyślał, a za niby oczywistą głupotą czai się jakiś diabelski plan 🙂
          W nosie mam takie SUPER SKANDALE.

          Gdyby Kowalski był skuteczny i bardziej „lotny”, to nie musiałby rozpisywać referendum o odwołanie Trzaskowskiego, bo na stanowisku Burmistrza D.M. już od wielu lat zasiadałby Jarosław Kowalski, były nauczyciel, ulubieniec młodzieży.

          Czym nastraszyłby urzędników Kowalski organizując referendum?
          Oni zawsze i wszędzie wykonują tylko to co im pryncypał nakazuje. Oni mogą sobie z pryncypałem dyskutować tylko wtedy, gdy nie ma go w pobliżu i jednocześnie nie ma zasięgu telefonicznego. Niektórzy to pewnie nawet w domu nie mają odwagi do krytyki jego poczynań.
          Winni? Niby tak, bo przecież powinni „pokazać pazurki” 🙂 Ale jeżeli Jarosław, tfu. Stanisław nie każe im pokazywać pazurków, to nie pokazują 🙂

          Uśmieszki i samozadowolenie?
          Nie oszukujmy się, wielu z nas będąc w takiej sytuacji jak Burmistrz też by się uśmiechało 🙂

          Czemu się uśmiecha Pani Beata?
          Może to jest tak, jak w tym kawale z zajączkiem co spadł z drzewa na głowę –
          ”ty się zając nie śmiej, bo żeś nieźle przypierniczył”.
          🙂

          • ,,Uśmieszki i samozadowolenie?
            Nie oszukujmy się, wielu z nas będąc w takiej sytuacji jak Burmistrz też by się uśmiechało 🙂”
            Niestety, nie mogę się z tym zgodzić. Gdyby to chodziło o konkurs, to tak. A tu Radny Kowalski zarzuca Burmistrzowi KRADZIEŻ.

            Każdy człowiek, który chwilę wcześniej mówi o tym, co trzeba mieć w głowie, aby wszędzie widzieć złodziei, powinien w tej sytuacji czuć co najmniej dyskomfort albo raczej oburzenie, że ktoś go oskarża o kradzież.

            Nie znam nikogo, kto nie ma sobie nic do zarzucenia, kto uśmiechałby się i był zadowolony w takiej sytuacji.
            Tylko złodziej cieszy się, że kogoś okradł.

            ——-
            https://twitter.com/AsystentSoltysa

          • Pisząc o uśmieszkach nie miałem na myśli zarzutu kradzieży.
            Nie oglądałem tej części sesji – przepraszam.
            Miałem na myśli taką sytuację:
            1.Parę miesięcy do wyborów i emerytura. Pieniądze takie, że nie jeden pracujący pozazdrości.
            2. Pierwszy raz od wielu lat, nie muszę się podobać ludziom bo nie są mi potrzebni. MAM WAS W DUDZIE mili ludzie 🙂
            3. Biegają wokoło mnie przyszli kandydaci i mają nadzieję, że ich poprę. Nawet z tak odległej planety jak PiS, wodobojny kandydat w kapeluszu Zorro będzie mi aportował abym tylko obiecał mu pomoc.
            4. Nic mi nie udowodnicie, bo zawsze ktoś inny gdzieś tam miał zapisane to w swoich obowiązkach.

            To wszystko miałem na myśli, ale rzeczywiście oddaliłem się od prawdy pisząc, że „wielu z nas”. Powinienem napisać – „wielu z nich”.
            Nie wyobrażam sobie moich bliskich, którzy by tak nisko upadli moralnie. Problem w tym, że moi bliscy by musieli upaść.

            Kowalski zarzuca kradzież Burmistrzowi – gdyby ten człowiek choć raz po swoich wielkich krzykach strzelił ze sztucera, to Stanisław nie siedziałby z uśmieszkiem. Historia nas jednak uczy, że gdy Kowal zapowiada spektakularne fajerwerki, to z kieszeni jego skurzanego płaszcza dochodzą nas dźwięki wybuchających kapiszonów.

          • Każdy popełnia pomyłki. Jeden mniejsze, drugi większe.
            Ja popełniłem błąd kardynalny i nigdy sobie tego błędu nie wybaczę.
            We ostatnich wyborach zaufałem człowiekowi, który okazał się niewart ani trochę tego zaufania.
            Nie jest wcale pocieszające, że nie tylko ja zaufałem i dałem się nabrać.

            Ale cieszę się, że mądrzy ludzie, czyli tacy jak Ty. Na szczęście w tej Gminie jest wielu ludzi mądrych. Ludzi, którzy rozumieją, lub zrozumieją, że w twarz pluje nam Pan Stanisław. Nie Pani Beata.
            Owszem, my tu przed monitorami myślimy, że skoro Pani Beata tkwi przy Panu Stanisławie to i za to wszystko ponosi odpowiedzialność. NIEPRAWDA.
            Pani Beata nie ponosi odpowiedzialności za wszystko. Ponosi odpowiedzialność, ale za siebie. I tylko za to, za co odpowiada.
            Nie Pamiętasz Beata pluje nam w twarz.
            Wybacz, ale Twoja ocena sytuacji jest akurat w tym jednym elemencie niesprawiedliwa. Wierzę, że to emocje i rozgoryczenie.
            Ale fakty są nieubłagane.To Pan Stanisław pluje nam w twarz.

            ——-
            https://twitter.com/AsystentSoltysa

          • Masz 3/4 racji co do Pani Beaty.
            Nie za wszystko ponosi winę. Prawie za nic nie ponosi winy.

            Ktoś pisał: „Szanowna Pani Beato – napluliście nam w oczy”.
            Może i źle napisał, „Prezes” jest tylko jeden, ale gdy dochodzi do „gwałtu”, to ten, który stał obok i tylko się przyglądał, także zasiada na ławie oskarżonych.
            Dla mnie odczytanie publiczne tłumaczenia prezsa Mikulskiego w sprawie zatrudniania radnego Borowika, to gwałt na inteligencji zwykłych mieszkańców Gminy. Nie znasz mnie, możesz nie wierzyć mi, ale w takim wypadku prędzej bym to pismo od Mikulskiego zjadł niż odczytał, nawet gdybym był tylko z-ca Burmistrza 🙁

          • Wierzę, że byś to pismo zjadł i nie tylko.
            Wcześniej oczywiście musiałbyś je napisać i dać do przeczytania prezesowi ZUW.
            Prezes po przeczytaniu, to już sam by dotarł do tego, że on jest tego pisma autorem.
            Nie głupi gość z tego prezesa ZUW i trzeba przyznać, że wodę leje zawodowo 🙂

          • Nie twierdzę, że Pani Beata jest bez winy. Mnie też dziwi, że tylu mądrych ludzie, w tym właśnie Pani Harań, zgadza się na to wszystko. Mądrzy ludzie nie mają odwagi powiedzieć Trzaskowskiemu, że od pewnego czasu, a na pewno od ostatniej sesji w grudniu, zachowuje się irracjonalnie, bezczelnie i pysznie zaś Radny Kowalski na jego tle zaczyna coraz bardziej zyskiwać.
            Mądrzy ludzie nie widzą, że firmują tę hucpę swoją twarzą i ciężką, uczciwą pracą.
            Mądrzy ludzie nie mają odwagi zapytać Trzaskowskiego, co się stało, dlaczego tak się zmienił, dlaczego robi krecią robotę i przez jego działania wygra każdy, byle nie był oficjalnie związany z Trzaskowskim.

            Może ci mądrzy ludzie myślą, że Trzaskowski się zmienił i to chwilowe. Nie. Trzaskowski dopiero teraz przestał grać i dopiero teraz pokazuje swoje prawdziwe oblicze.

            Czy to jednak oznacza, że my mając do wyboru 4 czy 5 kandydatów mamy odrzucić dobrego kandydata tylko dlatego, że nie miał odwagi porwać tego pisma albo powiedzieć, że go nie przeczyta?
            Proszę zwrócić uwagę, że świadomie piszę ,,dobrego kandydata”. Nie twierdzę, że najlepszego. Ale analizując Twoje sensowne słowa, zaczynam dopuszczać, że rzeczywiście ten uśmieszek i samozadowolenie to nie tylko z powodu pożal się Boże podbojów miłosnych.
            To może być ogólnie samozadowolenie. Ktoś może podstępnie popierać kogoś, kogo wcale byśmy się nie spodziewali.
            Marionetkami są podwładni. Czy my też nie damy się komuś zmanipulować?

            ——-
            https://twitter.com/AsystentSoltysa

          • Ludzie w pewnym wieku już się nie zmieniają.
            W pewnym wieku czasami opadają im maski.

            Co do kandydatów, to zgadzam się z tym, że nie warto przekreślać kogoś, tylko dla tego,że nie czuł się na siłach stawić oporu swojemu szefowi. Taki opór, to nie jest łatwa sprawa.

            Problem wyborczy polega na tym, że to nie mądrzy ludzie wybierają w wyborach powszechnych. W wyborach wybierają ludzie. Często tych ludzi interesuje tylko parę złotych, kawał kiełbasy lub to, jak ktoś komuś umiał przywalić. Proszę przyjrzeć się kto zasiada w Sejmie i Senacie. Można powiedzieć, że mądrzy ludzie pewnie też wybierali.

            My tu i teraz mamy problem, bo nie da się wymazać Trzaskowskiego ze „zdjęć” Pani Harań a „zdjęcia” te będą wykorzystywane w przyszłych wyborach na Burmistrza. Fakt, że na tych zdjęciach widać także Dobre Miasto.

            Wybory nie odbywają się w najbliższą niedzielę a dla Burmistrza maska opadła już.
            Malowani kandydaci, którzy nie wiedzą, że nic nie wiedzą, nie zostaną wybrani tylko dla tego, że „facet bez maski” ich poprze.
            Mało tego, jeżeli ludzie wyczują, że cwaniak chce wykorzystać baranka aby wprowadzić do Urzędu wilka, to kopniaka zasadzą jednemu i drugiemu.
            Nie ważne w jakim języku się o nim mówi – wilk zawsze pozostaje wilkiem 🙂

          • Pobieżnie podchodząc do treści tego pisma które rzekomo pisał Prezes ZUW… Napiszę, że da się podważyć stanowisko w nim zaprezentowane.
            Jest na to realna szansa. Niestety podstawa to nie pytać w tym przypadku o zdanie radcy na usługach Staśka.
            Poza tym, przy całym szacunku do Kowala, ale jego interpelacja była co najmniej niefortunnie sformułowana. A Stasiek to oczywiście wykorzystał.
            Prezes ZUW podpisał i po temacie.

            Bądź jak Stasiek. Zrzucaj winę na wszystkich, byle nie na siebie.

    • Od 3 godziny 59 minuty 07 sekundy możemy spać spokojnie. Możemy być pewni. Burmistrz i jego zastępca szacunkiem mieszkańców Dobrego Miasta nie darzą.

      Miałem nadzieję na to, że Pani Burmistrz nie dopuści do tego aby napluć wszystkim mieszkańcom w twarz. Myślałem, że wezwie na dywanik prezesa i da mu wycisk. Niestety nadzieja może i umiera ostatnia ale jednak jest matką wiadomo czyją. Oj boli, boli ale cóż.
      Pani Beata zaśpiewała nam wszystkim w duecie ze Stanisławem – „POCAŁUJCIE NAS W DUPĘ”. Zaśpiewała to czysto, bez fałszywych dźwięków i należy docenić, że zrobiła to acapella.

      Prezes ZUW, który zarządza spółką gminną, na pytanie Burmistrza, które poprzedzone zostało pytaniem radnego tej Gminy zasłania się „ochroną danych osobowych” a Burmistrz i jego zastępca z uśmieszkami przechodzą z tym do porządku dziennego. Prezes, który na samą myśl o Burmistrzu poci się jak mors na saunie a portki mu nie spadają tylko dlatego, że nosi szelki, zasłania się „prawem”?

      Zatrudnili gościa bo wiadomo, radny, coś tam zaocznie skończył, głupio że w szpitalu lamperię szoruje. OKej. Jednak gościu garnitur kupił, znaczek w klapę wpiął i tak głębinówka mu uderzyła do głowy, że po oceanach zapragnął żeglować. W „derektory” do Urzędu Wojewódzkiego pojechał. Przecież należy obsadzać stanowiska ludźmi zaufanymi? Oczywista, że kompetentnymi to na pierwszym miejscu, ale już na drugim, prawie egzekwo to swoimi. Minęło parę miesięcy i okazało się, że jak to mawiał stryj Albert – „a idź Pan w ch… z takim jełopem. Atramentu idzie wiadro na miesiąc a papier nie tknięty”. Kopniakiem uhonorowano jego twórczą pracę i nawet „wiesz kto tę rękę ściskał” nie pomogło. Jak już głębokich wód miał w brud, to przypomniał sobie o „synu marnotrawnym” i z „do nóg padam Panu Burmistrzowi” w kapeluszu niczym Zorro pomaszerował do dobromiejskiego Ratusza. Jeden telefon i znowu w kranie popłynęła woda.
      Na miasto „wyciekła tajemnica”, że radny nie zwolnił się z ZUW, lecz urlop bezpłatny sobie wziął. Jak wziął to musiał przecież kiedyś oddać. Urlop się skończył więc wrócił do roboty. Nic się nie stało przecież.
      Na pewno ZUW wysyłał do ZUS co miesiąc deklaracje z których wynikało, że jego pracownik przebywał na urlopie bezpłatnym – to obowiązek pracodawcy. Takich dokumentów nie można wysłać po roku czy kilku miesiącach. CO MIESIĄC dokument ZUS RSA musi zawędrować do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i nawet burmistrz Trzaskowski tego nie zmieni!!!!!!!!!!!!!!!

      Szanowna Pani Beato,
      napluliście nam w oczy – przeżyjemy to, ale nie myśli sobie Pani, że nam się wydaje, że to deszcz.

      • 1. Radny nie pracował w Urzędzie Wojewódzkim.
        2. Radny był w ZUW na zaległym urlopie wypoczynkowym, a potem na bezpłatnym (zdaje się przez 2 miesiące).
        3. W tym samym czasie kiedy radnego ponownie zatrudniono w ZUW, do pracy przyjęto także trzech innych pracowników i to wcale nie radnych.
        4. Zatrudnienie każdego (w tym radnego) jest jego prywatną sprawą. Radny składa oświadczenie majątkowe i tam wskazuje źródła dochodów.
        5. Przypomnę, że przez kilka lat taki np. radny Kowalski nie składał oświadczeń, aby ukryć dochody z apteki.
        6. Czy np. radny Kowalski, który dostał za darmo mieszkanie od gminy (burmistrza) jako nauczyciel i teraz czerpie dochód z jego wynajmu, nie powinien czasem ugryźć się w język zanim zacznie szukać afer?…

        • Jolka, Jolka, pamiętasz… tylko to, co chcesz i co tobie, a może partii, na rękę.

          1. Radny Borowik nie pracował w Urzędzie Wojewódzkim. Ale był na państwowej posadzie.
          Radny Borowik pracował w Agencji Rezerw Materiałowych w Oddziale Terenowym jako kierownik rezerw materiałowych.
          https://bip.arm.gov.pl/index.php?doc=2487

          Dzięki Dobrej Zmianie (dla SWOICH) Radny Borowik zna się już nie tylko na wodzie, ale i na ropie naftowej:
          https://bip.arm.gov.pl/index.php?dz=zadania

          2. Tak. Radny Borowik był na urlopie. Dlatego, jak już ktoś tu słusznie wcześniej pisał, ZUW musiał wysyłać do ZUS deklaracje ZUS RSA. I słusznie ktoś dodał, że tego nie zmieni nawet Trzaskowski.
          Na marginesie, dobrze, że Radny Borowik wykorzystał zaległy urlop wypoczynkowy. W naszej gminie osoby na jeszcze wyżej na świeczniku niż Radny Borowik nie korzystają z urlopu, żeby dostać przed rychłym pójściem na emeryturę ekwiwalent.
          Na tym tle Radny Borowik wypada rzeczywiście honorowo.

          3. Informacja z punktu trzeciego dowodzi, że Radny Kowalski może wygrać przyszłe wybory choćby dlatego, że obecna władza robi z ludzi idiotów.

          4. Zatrudnianie w spółce miejskiej NIE JEST NICZYJĄ PRYWATNĄ SPRAWĄ. Składanie oświadczenia nie ma tu nic do rzeczy.
          Ta niejasna sytuacja związana z powrotem Radnego Borowika do pracy jest kompromitująca i dla PiS, i dla Trzaskowskiego.

          5. Radny Kowalski, choć nie należę do jego wyznawców, zawsze wg mojej wiedzy składał oświadczenia majątkowe. Nie przypominam sobie też, aby Radny Kowalski sobie lub swojej rodzinie załatwił pracę na państwowej posadzie. Atak na Radnego Kowalskiego dowodzi, że jego pytania o formę zatrudnienia Radnego Borowika w spółce miejskiej są władzy niewygodne. Dlaczego? Kolejny raz odsłaniają niejasne i kompromitujące układy i prawdziwy styl rządzenia Trzaskowskiego.

          6. Radny Kowalski nie dostał mieszkania za darmo. Dostał je w takiej samej formie jak wielu innych nauczycieli na podobnych zasadach. Radny Kowalski nie musi gryźć się w język, bo to nie afera. Nie masz aktualnych wiadomości, co do wynajmu. Ale nie to jest tu ważne. Najważniejsze jest, że Radny Kowalski NIE DOSTAŁ mieszkania od burmistrza. Dostał mieszkanie od Społeczeństwa. Nie od burmistrza. Ten czy inny burmistrz dawać może prezenty kochance. Z tytułu czego zapewne czerpie korzyści. Niektórzy nawet takie, że uderza im palma do starej głowy.

          ——-
          https://twitter.com/AsystentSoltysa

        • A tu można zapoznać się z wymaganiami, jakim sprostał Radny Borowik:
          https://bip.arm.gov.pl/index.php?doc=2429

          Panie Radny Kowalski… Kiedy Trzaskowski kolejny raz z Pana i z nas zrobi durnia, proszę złożyć wniosek o podwyżkę dla Radnego Borowika. Burmistrz na pewno to zorganizuje a dyspozycyjni radni grzecznie podniosą ręce. Nawet obie.
          Musimy przyznać, że to jest prawdziwa afera. Nie jakieś zaginione płyty drogowe czy inne afery tej ekipy. Człowiek, który sprostał wymaganiom z oferty Agencji Rezerw Materiałowych marnuje się w ZUW na tak poślednim stanowisku. Powinniśmy być wdzięczni, że Radny Borowik zechciał wrócić do ZUW a nie wyjaśniać, jakim cudem znowu w ZUW pracuje.

          Coś mi nawet mówi, że Burmistrz jest tak wdzięczny Radnemu Borowikowi, że zrobi wszystko, by to on zajął zajmowany przez niego fotel burmistrza od kolejnej kadencji.
          Oczywiście, rodząca się w Trzaskowskim miłość do PiS nie ma z tym wcale nic wspólnego…

          ——-
          https://twitter.com/AsystentSoltysa

        • Jolka dokładnie wie, gdzie radny Borowik będąc na zaległym urlopie wypoczynkowym podjął pracę. Wcale że nie w Urzędzie Wojewódzkim bo w Agencji Rezerw Materiałowych. Szefem agencji wcale że nie jest Wojewoda lecz Prezes Agencji. Prezesa pewnie powołuje minister energii ale nie mam na to dowodów. Prezes Agencji, Wojewoda, tak jak i minister to są ludzie kompetentni, apolityczni i wcale nie należą do PiS 🙂
          Dla Jolki nie jest tajemnicą, ile urlopu bezpłatnego, ile zaległego wypoczynkowego wykorzystał radny podczas pracy w Agencji. Radny poszedł sobie do pracy w Agencji tak na zasadzie „wyjazdu na saksy”.
          Jojka na pewno widziała ZUS RSA z którego wynika że radny był na urlopie bezpłatnym.
          WSZYSTKO JOLKA WIDZIAŁA, WSZYSTKO WIE i nic jej nie dziwi, bo co w tym wszystkim dziwnego?

          Napiszę co może dziwić w tym wszystkim.
          1) Dziwić może to, dlaczego Prezes ZUW zgodził się dać pracownikowi urlop bezpłatny, by ten podjął pracę na pełnym etacie u innego pracodawcy(ja twierdzę jednak, że nie było żadnego urlopu bezpłatnego).
          Jakie to kompetencje pana Borowika przekonały Prezesa, by ten „trzymał” dla niego posadę konserwatora?
          Proszę mi nie pisać, że Prezes miał obowiązek zgodzić się na taki urlop – miał prawo ale nie obowiązek.

          2) Najbardziej może dziwić zwykłego mieszkańca tej gminy jednak to, w jaki sposób „ratusz” odpowiedział na pytanie radnego Kowalskiego? Ta odpowiedź – pismo od prezesa, to naplucie w twarz mieszkańcom, nie tylko radnemu Kowalskiemu. Czemu tak „ratusz” zrobił?

          Nie ma znaczenia ilu pracowników przyjął ZUW w tym samym czasie w którym przyjmował Borowika.
          Borowik miał „zaklepaną fuchę” na zasadzie „a gdyby to mi w Agencji nie wyszło” i to jest skandalem.

          Oczywiście, że radny może się zatrudniać gdzie chce. Może zatrudnić się nawet w Agencji Towarzyskiej. Nic nam do tego. PROBLEM W TYM, ŻE ZUW to nie jest prywatna spółka pana Mikulskiego. Ludzie są zniesmaczeni tym, jak od lat działa „system zatrudniania” w gminnych spółkach. Syn, synowa, siostra brata itp. itd. To że w ZUW zatrudnia się „w systemie” ojciec+ syn lub matka+syn nie jest tajemnicą. Znam co najmniej cztery takie przykłady w ZUW, choć niektóre już nie aktualne z powodu np. emerytury.

          Nie ma znaczenia czy radny Kowalski składał czy nie składał oświadczenia majątkowe. Radny Kowalski jako nauczyciel został zatrudniony nie dla tego, że jest pisolubny lecz dlatego, że miał odpowiednie kompetencje a szkoła potrzebowała nauczyciela.
          Myślenie „ukrywał dochody z apteki” to myślenie bezmyślnego. Po to są oświadczenia majątkowe aby można było łatwo porównać stan majątku przed np. otrzymaniem mandatu radnego i po latach pracy w Radzie.
          Jeżeli radny ukrywał dochody z apteki, to chyba tylko po to, aby za parę lat zostać oskarżonym o to, że nieuczciwie się dorobił będąc radnym – ABSURD I KRETYNIZM. Radny może jest szalony ale idiotą to nie jest na pewno.

          Radny ma przymykać oko na „system zatrudniania” bo kiedyś jako potrzebny dla Gminy nauczyciel dostał mieszkanie komunalne? Ja „Jolce” proponuję nie ugryźć się w język lecz palnąć w czoło.

          Nam, a jest nas wielu chodzi o to, że ludzie, którym zaufaliśmy w wyborach zachowują się w stosunku do nas tak –
          „No i coo? No i coo? Wiecie gdzie mnie możecie pocałować?”

  2. A czemuż to my mamy martwic się o los Pana Lady tyle lat stoi ruina nic nie robi patrzeć na ta ruinę się już nie chce

  3. Dziękujmy Radnemu Ryszardowi Łańce. Tylko dzięki jego szybkiej reakcji Gmina nie straci 40 tysięcy złotych. A w zasadzie 200 tysięcy. Prawda jest bowiem taka, że gdyby Radny Łańko nie zareagował, zginęłyby wszystkie płyty z placu byłej bazy OTL.
    Nie pomogą notatki, nie pomogą pokrętne tłumaczenia, nie pomoże cynizm i manipulatorstwo Trzaskowskiego. Każdy myślący człowiek widzi, że doszłoby do istotnej niegospodarności.
    Co z tego, że w nerwach Radny Łańko pomylił się i zamiast ,,interpretacja” powiedział ,,interpelacja”? Trzaskowski natychmiast to wykorzystał i ironicznie podkreślił, że też się z tą interpelacją nie zgadza.
    Owszem, Trzaskowski kontroluje słowa. Ale JAK WIDAĆ PO PRZYKŁADZIE TYCH ,,ZAGINIONYCH” PŁYT, nie kontroluje już tak dobrze majątku Gminy.

    • Czy można prosić o przybliżenie sprawy tych pożądanych płyt?
      Czy aby ktoś nie zapomniał, że:
      „9. Nie pożądaj płyty bliźniego swego.
      10. Ani żony, która jego jest”

      • Najlepiej sprawę przybliży fragment nagrania sesji. Proszę wysłuchać od 3:34:20.
        Każdy może ocenić według swojego uznania.

        Co do dekalogu… Za żoną popłacze najwyżej, jeśli w ogóle ;), jakiś zdradzony mąż. Gdy ktoś rozkrada gminne mienie, Mieszkańcy potem toną w błocie ze względu na stan gminnych dróg.

        ——-
        https://twitter.com/AsystentSoltysa

        • Ze względu na moją wrodzoną cechę (patrz nick) mam prawo nie do końca rozumieć, więc pytam:
          1. Czy dobrze zrozumiałem, że płyty drogowe, które mają konkretną wartość zostały wywiezione przez wykonawcę inwestycji do jego bazy bez wcześniejszych uzgodnień z przedstawicielem Gminy?
          2. Część płyt miał wykonawca uzyskać w zamian za przewiezienie wszystkich na swój teren?
          3. Przed wywozem tych płyt nikt, nie pofatygował się aby stworzyć konkretny dokument zabezpieczający majątek Gminy?
          4. Dopiero po interwencji radnego Łańki stworzono notatkę z której wynika co się dzieje z płytami?

          Może ja jestem oporny intelektualnie, ale przecież wszyscy w Gminie nie są.
          Jeżeli wywóz płyt nie był skutkiem jakiejś pod stołowej umowy, to oznacza, że osoba odpowiedzialna za nadzór nad kontraktem powinna dostać atomowego KOPA W D…Ę!!! Oczywiście kop poprzedzony dyscyplinarką.
          Przecież ta notatka, z której wynika kto, co komu, za co i dlaczego, powstała po KRZYKU Ryszarda Łańki. To są jakieś jaja wielkanocne?

          • Rysiek dostał cynk od informatora. Cynk brzmiał mniej więcej: ktoś wywozi cenne płyty drogowe w nieznanym kierunku. Zginęło już 200.
            Rysiek w te pędy na Warszawską. Pyta miłego pana kierownika. Słyszy coś w stylu: Jesteśmy uczciwi. Nie jesteśmy bandytami co rozkradają gminne mienie. Nie denerwuj się, Rysiu. Płyty są u Grześka.
            Jak już wiemy, Rysiek to człowiek czynu. Na dodatek, zna wartość takich płyt. Wie, że kosztują ok. 40 tysięcy złociszy. No i widzi, że informator nie zmyśla.
            Toteż Rysiek kapelusz wdziewa migiem na głowę. Zajeżdża do wspomnianego już Grześka. A tu spotyka Ryśka niespodzianka. U Grześka płyt nie było i nie ma.
            Do Ryśka dociera, że ktoś tu kogoś nabija w butelkę.

            Zanim Rysiek dojeżdża na Warszawską, na biurku leży już świeża notatka. Takiej mniej więcej oto treści: dalsza wywózka płyt wstrzymana. Wykonawca postara się rozwiązać umowę z kimś, kto te płyty wywozi.

            Pytają radni na sesji Staśka. Bez zgody i wiedzy Staśka, jak wiemy, nic się nie dzieje. Stasiek jednak nie potrafi wyjaśnić logicznie, gdzie są płyty. Coś tam wpiera, coś tam każe czytać. Dziwi się nawet Stasiek teatralnie, że te płyty co je wywieziono w nieznanym kierunku kosztują aż 40 tysięcy. Bo według jego wiedzy kosztują znacznie mniej.
            I teraz klju. Podwładny Staśka chwilę po nim mówi, że przecież on i Rysiek na pewno dojdą do porozumienia, czy te płyty kosztowały 39 tysięcy, czy jednak 40.
            Stasiek udaje, że nie słyszy.
            Bądź jak Stasiek. Słysz tylko to, co chcesz.

          • Płyty przetańczono lub zwyczajnie zapomniano, że to jakiś majątek.
            Może i z premedytacją zadecydowano – niech zabierają, będziemy mieli porządek. Cholera ich wie. Kto tam by sobie zawracał szanowną by sprawdzić, czy te płyty mają jakąś wartość.
            Jak już Richard strzelił z gardła, to zaczęli się po łbach drapać i dreptać po pokojach.
            Dawaj szybko kartkę – PISMO!. Skrobniemy coś i niech nas w żopę cmokną.
            Nie ładnie tak, nieładnie.

            Komuś te płyty w gardle staną.
            Jest prawdopodobieństwo także takie, że dla niektórych to mogą one być płytami nagrobkowymi na których ktoś napisze:
            „Tu leży pochowana szansa na zdobycie głosów w wyborach na Burmistrza. Cześć jej pamięci”.

            Cześć

          • Zanim dojdzie do grawerunku płyt nagrobkowych, ktoś suchą nogą przeszedłby do swojej hacjendy.
            Ale nie przejdzie. Przynajmniej za nasze. Bo Łańko pokrzyżował komuś te plany.
            Patrząc na to wszystko, dobrze, że ta szansa maleje. Bo porządny gospodarz na takie coś nie zezwoliłby nigdy.
            Cześć ich pamięci wymaluje Kowal za sierpem i młotem na muralu.

          • Ja w sprawie tych płyt. Gdzie jest te 200 płyt? Stasiek, oddaj płyty!!!!!
            Hahahahahahaha!!!!!!!!!!

  4. Ale o co chodzi? Jest notatka? Jest. Co z tego, że spisana po interwencji Łańki. Trzask jest pewny, że cemny lud w te gierki uwierzy. Łańko wykrył szwindel. Dopiero teraz przekona się co to za gagatki.
    Za chwilę gagatki oddadzą płyty. Wzięli tylko na 15 minut. Zaraz wrócą.
    Oj, Rysiek. Ty draniu. Jak mogłeś gagatkom to zrobić? Wzięli płyty a Ty z Edkiem im plany pokrzyżowałeś i teraz muszą płyty oddać.

    https://youtu.be/wIVT3yEqVp0

    • Panie Ryszardzie,
      wzięli płyty to oddadzą jak już się nasłuchają.
      U nasz w Gminie tak jest.
      Radny bierze urlop bezpłatny gdy odchodzi z ZUW, ale po jakimś czasie go oddaje w nienaruszonym stanie.
      Nowiuśki urlopik, jak ze szklepu.
      Jak Pan głębiej poszperasz, to może i coś jeszcze jest do oddania.
      Władza do oddania jest na pewno, tylko na horyzoncie jakoś słabo widać komu ją można oddać.
      Wziąć komu to jest, ale chorere komu ją oddać 🙂

      • Ktoś tu na forum dobrze napisał. Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych trzeba składać deklaracje. Jeśli p. Jarkowi Kowalskiemu NAPRAWDĘ zależy na wyjaśnieniu sprawy i p. Jarek Kowalski NAPRAWDĘ chce społeczeństwu pokazać, że CHOCIAŻ RAZ doprowadzi coś do końca, to sprawdzi, czy ZUS otrzymywał miesięczne deklaracje.
        P. Łańko pokazał się jako człowiek, który sprawy doprowadza do końca. Teraz czas na p. Jarka Kowalskiego.

        • Pan Jarek doprowadził już kiedyś coś do końca.
          Zloty garbusów doprowadził do końca.

          W przypadku zatrudnienia radnego w ZUW – stawiam 3do1,
          że do żadnego końca nie doprowadzi.

          Najlepiej rzucić hasłem – „POMOSTY!!!” i schować się do dziury by tam opowiadać, że ze szwagrem to by te pomosty zrobili za połowę ceny.
          Ups, no może nie ze szwagrem 🙂

          • P. Jarek Kowalski jest uczciwym człowiekiem i to nie jego wina że burmistrz zasłania się Mikulskim a Mikulski zasłania się ochroną danych. KPINA Z LUDZI!!

    • Piszesz o sesji oraz o zachowaniu Trzaska?
      Lem przewraca się w grobie. Wykorzystujesz jego słowa do zamydlenia społeczeństwu oczu a także rozmydlania afer tej władzy.
      Prawda jest dla was niewygodna z sesji na sesję. Nie pomogą pokrzykiwania Joachima i wyłączanie mikrofonów. Dzięki internetowi i nagraniom sesji społeczństwo widzi prawdę.
      Nie ukryjesz zmanipulowanym cytacikiem prawdziwego oblicza Trzaska.
      Dowiadujemy się jak ktoś może zidiocieć na stare lata.
      Na szczęście już koniec tej złej władzy.
      Nowe widać z komentarzy. Coraz więcej osób przejrzało na oczy.

  5. Jeszcze raz „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”
    Stanisław Lem

    • Jeszcze raz, ‚Dopóki nie obejrzałem sesji w internecie, nie wiedziałem, że w naszej gminie jest tyle układów, niegospodarności i przekrętów.’

  6. Zaczynam zastanawiać się nad tym czy radny Kowalski nie ma racji.

    Kowalski to człowiek, który widząc jak łobuz bije dzieciaka, nie zastanawia się nad tym, czy nie lepiej jest odwrócić się i niczego nie widzieć. Miał przez to w życiu wiele nieprzyjemności.
    Jeżeli naprawdę wgłębił się w układ powiązań rodzinno-kumpelskich, naszych dygnitarzy (bo takie jak widać choćby z powyższych wpisów są) to coś w nim mogło zaiskrzyć. Niestety dla niego, trafił na przeciwnika wagi ciężkiej. Przeciwnika przeszkolonego, zimnego, można powiedzieć wyrachowanego zawodowca. Wierzę w to, że radny wielokrotnie został potraktowany z buta, gdy w pobliżu nie było kamer.
    Niestety brakowało i wciąż brak mu profesjonalizmu politycznego, cwaności lub jeżeli ktoś woli wyrachowania. Publicznie wpada w furię, obraża innych, w szaleju opowiada głupoty. Druga strona co w tym czasie robi? Spokojnie jak na szkoleniach uczyli, nie podnosi głosu, wyłapuje pomyłki radnego i wszystkim przed telewizorami pokazuje spokój, opanowanie i „szacunek do adwersarza”.
    Jednak ten Kowalski to prawdziwy Kowalski bez maski, a komu spadła maska to już pisać chyba nie trzeba.

    Smutne, ale wygląda na to, że na naszych oczach rozegra się kolejna gierka szczwanego lisa.
    Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że przez gierkę polegnie najlepszy kandydat na Burmistrza.

    • Lem, nie wiadomo, co jest większym grzechem. Cytowanie mądrych ludzi, aby za wszelką cenę bronić oczywistych kompromitacji tej władzy czy udawanie, że obecnej władzy nie ma co zarzucić i wszyscy powinni twoje stanowisko podzielać.

    • Z tego wszystkiego nawet już nie czytasz ze zrozumieniem.
      Komentator Srebrny Lis & Rosyjski Wilk pisząc o ,,najlepszym kandydacie” nie miał na myśli szwagra Staśka.

    • Nie trzeba być absolwentem Akademii Medycznej, aby wiedzieć, że miód ma wiele właściwości zdrowotnych.
      Jest wielu miłośników tego daru natury, którzy zapewniają o tym, że „miód jest dobry na wszystko”.
      Problem w tym, że nie każdy miód jest prawdziwym darem natury i czasami też się zdarza, że nieuczciwy sprzedawca aby go zdekrystalizować poddaje go zbyt wysokiej temperaturze. Taki oszukany miód to nic innego jak słodzik. Może i lepszy jest niż cukier ale naszej sytuacji zdrowotnej nie poprawi ale do otyłości doprowadzić to i owszem.

      Przyglądając się zdrowiu naszej Gminy można dojść do wniosku, że mamy do czynienia z jakąś nie do końca zdiagnozowaną przewlekłą chorobą. Dajemy radę jakoś funkcjonować, czasami mamy nawet niezły czas w biegu na setkę, ale do wyników światowych to nam daleko, a w dodatku jeszcze zdarza się, że czasami ktoś trampki z szatni podprowadzi.
      Na całkowite wyleczenie nie mamy szans, bo wiek już nie ten i np. zęby nam nowe nie odrosną ale aby podleczyć się i przestać ciągać nosem to wciąż mamy czas.

      Słodki, płynący, ładnie opakowany miód.
      Smacznego!

      • Ani nie słodki, ani nie ładnie opakowany.
        Wiek nie ten, jak byś nie zaklinał rzeczywistości, zęby nowe nie odrosną. Jednak w tych okolicznościach ktoś implanty sobie wstawi i jeszcze jest jakaś szansa, że paru nadal oszuka. Oczywiście tych, którzy wiedzą, że to nie miód, oszukiwać nie trzeba. Oni z fałszywym miodopodobnym nieźle się przez lata ustawili… bronić będą fałszywego jak prawdziwego. A to cytując Lema, a to Marszałka.

  7. No co za miasto ja wiem pytam. Płyty wcięło a tera jeszcze taki piękny pomnik. Taki piękny germański garbus na złom????Hahahahahahahaha

  8. Trzaskowski ZŁY!!!!!!!!!!
    Harań ZŁA!!!!!!!!!
    Płyty, chodniki, pomosty, Borowiki!!!!!!!

    Włączam relacje z sesji, oglądam mądrości płynące z radnego Kowalskiego w sprawie interpretacji zapisów Statutu i ….
    … i szlag mnie TRAFIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Przecież tacy obecnie nam prawo ustanawiają.
    Tacy jak Kowalski łamiąc Konstytucję RP, krzyczą, że nic złego nie robią, bo rozmawiali z kilkoma znajomymi i tamci twierdzą, że wszystko jest OK.
    Kowalskiego ukochany, zesłany z niebios Prezydent Duda(prawnik z wykształcenia), świadomie łamie zapisy Konstytucji, tej samej, której miał być najwyższym strażnikiem. Swoją przysięgę kończył słowami „TAK MI DOPOMÓŻ BÓG”!!!!!!!!
    Przecież podobno WIERZY W BOGA!!!!!!??????
    Czemu przysięgał? Wzrok mu się poprawił przy żyrandolu i już Konstytucja tak mu nie dopomóż Bóg?

    Burmistrz jest najwyższym urzędnikiem Gminy. Jest osobą odpowiedzialną za organizację Gminy zgodnie z obowiązującym prawem. Znajomość prawa to zaleta, ale praca z prawnikami to podstawa. Nie można dać władzy człowiekowi, który prostego zapisu nie rozumie i nie będzie słuchał radcy.

    Oddanie władzy ignorantowi, który uwielbia swą nieskończoną wiedzę będzie nas drogo kosztowało.

    To tylko mały urywek sesji, a działa jak najlepszy środek unicestwiający chwasty.

    • Co powinien zrobić mądry radny(historyk, lub handlowiec), gdy uważa, że ktoś naciąga prawo (falandyzacja prawa):

      Mądry, myślący radny aby móc publicznie zarzucić łamanie lub naciąganie prawa, przed swoim wystąpieniem zasięga opinii prawnej. Oczywiście robi to w niezależnej od Burmistrza kancelarii prawniczej i opinię uzyskuje na piśmie.
      Jestem przekonany, że Rada Miasta posiada środki na takie konsultacje.
      Jeżeli Rada nie posiada środków, to „mądry radny” poświęca te maksymalnie kilkaset złotych ze swojej diety na konsultacje i później przekonany swojej racji WALI PO GŁOWIE BURMISTRZA!

      Tak robi mądry radny.

      Co robią nasi radni?
      Podważają wiedzę prawną zatrudnionego przez Gminę radcy prawnego.
      Nie będzie NASZ tu jakiś prawnik prawa uczył! Prawo nie jest najważniejsze! My lud tej ziemi jestemy najważniejsze!

      Tak na marginesie, to podejście naszych radnych do prawa jest podejściem dzisiejszym i wspaniale licującym z tym co robią rządzący Polską.

      Proletariusze wszystkich krajów ŁĄCZTA się!

  9. Radna Izabella i jej anonimowe smsy.

    Radna jak już nie raz mówiła bardzo jest wrażliwa na sportowy los naszych dzieci i młodzieży.
    Przypominam czasami te piękne chwile, kiedy radna apelowała o organizowanie przez Gminę
    „Tygodniowych kursów KRAV MAGA dla dzieci przedszkolnych” – Na serio taki pomysł miała 🙂

    Na powyższej sesji radna po raz kolejny podjęła próbę wypunktowania kierownika OSIRu.
    „Nasze dzieci na Orliku przebierają się na podwórku gdy jest straszny ziąb” – podobno, podobnego ANONIMOWEGO sms otrzymała PODOBNO radna i JAK PUMA skoczyła na pomoc dzieciakom.
    Żadne zapewnienia kierownika nie dotarły do radnej. To, że nikt nie interweniował w sprawie, także nie jest ważne. Ważny jest anonimowy rodzic anonimowego dziecka w nie anonimowym mieście.
    Dziwne to, że rodzice tak są zastraszeni w naszej Gminie, że widząc jak ich małe dzieci przebierają się na podwórku w mrozie, nie reagują. Ja gdybym miał dziecko i widziałbym coś podobnego, to od razu zwróciłbym uwagę TRENEROWI. Panie trenerze, czy Pan oszalał? Nie ważny ja, ważny anonimowy rodzic.

    Od paru lat, ja zauważyłem, że ktoś rzeczywiście zarządza naszymi obiektami sportowymi. Mamy dużo lepszą organizację, dzięki człowiekowi, który kieruje OSIRem.

    Niestety wszystko psują te anonimowe sms-y.
    Ja słyszałem od znajomego(nie jestem upoważniony do podania jego nazwiska), że dostał on anonimowego SMSa od kogoś, z którego wynikało, że któraś radna bardzo by chciała aby kierownikiem OSIRu został jej znajomy Paweł Jelonek. Jakieś głupoty ktoś pisał. Sprawdzałem na Fb i nie ma tam żadnego Pawła Jelonka a wiadomo, że jak nie ma kogoś na fejsie, to nie ma go wcale 🙂

  10. Wszystko pięknie. Wszystko mądrze. Wszystko zabawnie.
    Jest jedno ale. Jaki jest Kowalski i jego poplecznicy w radzie, to wie każdy. Oczywiście poza ich ślepymi wyznawcami, którzy obecnie mają żałobę po kawałku blachy.
    Tego typu elektorat nie jest do zbagatelizowania.
    Swoją drogą, ta ich żałoba świadczy ewidentnie o tym, jak przez te lata Trzaskowski zaniedbał wiele rzeczy. I piszę to bez satysfakcji. Ponieważ wydawało się, że jest to człowiek, który myśli o czymś więcej niż okazało się, że faktycznie myśli.
    Jego czas dobiega końca.
    Pytanie jest: dlaczego najlepszą obecnie alternatywę ów Trzaskowski torpeduje?
    Odpowiedź poniekąd znajdowała się we wspomnianym zardzewiałym garbusie. ,,Pomniku jedyny w Europie”, po którym tylu leje krokodyle łzy rozpaczy i za który teraz Trzaskowski zbiera cięgi na fejskbukowych kontach.
    Przez lata ktoś pozwalał na to, by rósł mit zardzewiałego garbusa i przy okazji Ojca Erektora tego kiczu. Przez lata Trzaskowski, który nie ma sobie nic do zarzucenia, pozwalał, by w mieście, którym on rządzi, które codziennie w zasadzie mija, stał taki złom. Globus, na którym Azja była w miejscu Afryki.
    Za to odpowiada Trzaskowski. Podobnie jak za to, że pewni radni mają taki ,,posłuch” w społeczeństwie.
    Za wiele innych zaniedbań. Jesienią nie pomoże sztab radców. Bo jesień to będzie żniwo tego, co przez nie ostatnie 4 lata, lecz wszystkie lata siał Trzaskowski.

    • Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna?
      Ktoś bliski politycznemu sercu Burmistrza Trzaskowskiego taką mądrość wygłosił.
      Jak głosiciel tej mądrości skończył swoją karierę polityczną to mieliśmy okazję zobaczyć.
      Być może będzie można to samo powiedzieć o Trzaskowskim.
      Jednak…

      Trzaskowski rządził Gminą przez wiele, wiele lat. Może i za długo, ale lud tak chciał.
      Wiele się działo w Gminie, i tego złego ale i tego dobrego.
      Nie wiem, czy jest takie miasto i taki urzędnik do którego o coś nie można by mieć pretensji.
      Jednak wiem, wiem na pewno – NIE MA TAKIEGO MIEJSCA.

      Obliczając wartość dodaną „rządów” należy wycenić dobre i złe poczynania Burmistrza.
      Nie możemy przez pryzmat basenu dozgonnie mu dziękować, ale nie możemy też stosować totalnej krytyki tylko dlatego że przelała się już czara goryczy.
      Można mieć złość za to, że pozwolił na „Garbusa Made in Kich”.
      Źle, że słabo pilnowano ścieków. W spółkach zatrudniano znajomych, pociotków i często nikogo nie interesowały zatrudnianych kwalifikacje. Bardzo niedobrze, że pozwalano latami na palenie śmieci w domowych kotłowniach. Wiele, wiele i jeszcze więcej Kichy wyszło Trzaskowskiemu z ekipami (było ich kilka).

      Nasuwa się pytanie czemu Burmistrzem był przez tyle lat Trzaskowski?
      1) Przecież Jasiński był spoko.
      2) Abako Andrzej wyniósłby urząd Burmistrza na takie wyżyny, że skocznia narciarska na Nocniku, o której mówił radny Stefan, to byłby PIKUŚ.
      3) Burmistrz Kowalski zrobiłby jezioro za kolegiatą takie, że w całym województwie zabrakłoby plandeki do jego zakrycia. Chcesz człowieku wyobrazić sobie to piękne jezioro z żaglówkami, to przypomnij sobie pomnik garbusa z jego sikami. Cudeńko!

      Zostało Trzaskowskiemu kilka miesięcy rządów w Gminie.
      Nic nam nie da to, że będziemy dzisiaj jechać po nim.
      Dzisiaj już powinniśmy poważnie zastanawiać się kogo chcemy po nim:
      1) Rozmodlonego z Certyfikatem Jakości od Biskupa?
      2) Gamonia, który nie utrzymał się na państwowym stołku przydzielonym przez partię matkę, o którym plotki krążą, że swojego zastępcę dostanie z PiSu ale zarekomenduje go człowiek prawie z PSL?
      3) Miłośnika Gazety Polskiej, dla którego prawo, które nie jest po jego stronie to nie prawo a Newton to ze swoimi zasadami dynamiki niech idzie w… buraki ?
      4) Chłopa z Urbanowa, który bez wątpienia jest super sołtysem?
      5) Może chłopaka od skoku w dal? Podobno ma ambicję być Burmistrzem.

      Do jutra już dojedziemy, nawet na stojąco.
      Co będzie jutro? Byle nie wilcze futro.

  11. Władisław Nikołajewicz Wołkow, ros. Владислав Николаевич Волков.
    Rok 1969. W dniach 12–17 października razem z innymi członkami załogi statku kosmicznego Sojuz 7 mieli za zadanie połączenie się na orbicie okołoziemskiej z Sojuzem 8. Do cumowania obu pojazdów jednak nie doszło z uwagi na niesprawność systemu zbliżania Sojuzów.

    Rok 2017. Dzięki funduszom strukturalnym udało się poprawić system zbliżania. Niespodziewanie na orbicie zaobserwowano podczas cumowania członka z Sojuza i Wołkowa.
    Cumowanie przebiegało bez komplikacji, a o korzyściach dla miejscowej ludności dowiemy się wkrótce.

    • To jest śmieszne. Nawet prawie tak jak Ucho prezesa. Ale do czasu, kiedy sobie człowiek nie uświadomi, że Sojuz i WOŁKow z roku 2018 wylądują bezpiecznie za naszą orbitą (przynajmniej Sojuz), a nam tu zostawią surprizę…

Napisz komentarz. Pamiętaj pisząc komentarz odpowiadasz za jego treść. Nikt nie jest anonimowy w internecie. Administrator zastrzega sobie możliwość usuwania lub edytowania komentarzy bez podania przyczyny. Prosimy o zachowanie kultury wpisów.

Zatwierdź swój komentarz
Podaj swoje imię